|
Dziennik Gazeta Prawna zamieszcza wystąpienie adw. Rafała Wąworka w sprawie kar za ograniczanie kontaktów z dzieckiem: Za utrudnianie kontaktów z dzieckiem sąd będzie mógł zasądzić od rodzica tzw. kwotę przymusową. Nie będzie to zwyczajna grzywna, ale swego rodzaju zadośćuczynienie dla drugiego rodzica. Takie zmiany niesie nowela kodeksu postępowania cywilnego, którą Sejm wczoraj uchwalił, a która jest kompilacją projektów rządowego i komisji „Przyjazne państwo". Nowe rygory obejmą każdą osobę, pod której pieczą jest dziecko, jeśli nie wykonuje ustaleń orzeczenia albo ugody co do kontaktów z dzieckiem. Wymierzanie owego zadośćuczynienia ma być dwuetapowe: najpierw sąd określi kwotę na wypadek nierespektowania zasad kontaktów z dzieckiem, a jeśli zostaną naruszone, nakaże zapłatę tej kwoty pomnożonej przez liczbę naruszeń. Kara powinna uwzględniać sytuację majątkową osoby zobowiązanej. – To kuriozalne ograniczenie. Oznacza, że matka wykazująca niskie dochody (bo o nią zwykle chodzi) nie będzie w praktyce podlegała karze za utrudnianie kontaktów – wskazuje adwokat Rafał Wąworek. |
|
Propozycje zmian do procedury karnej |
|
Członkowie Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia zaproponowali w swym projekcie zmian procedury karnej wprowadzenie przepisu, w myśl którego strony powinny być obecne podczas ogłoszenia wyroku. Propozycja ta spotkała się z szeroką krytyką adwokatów, którzy podnoszą, że Powaga sądu ważna, ale sprawność ważniejsza. Jak podnosi adwokat Rafał Wąworek: "Może w mieście powiatowym, gdzie jest jeden mały sąd, adwokat da radę stawiać się na każdy wyrok, ale np. w Warszawie, gdzie pełnomocnik musi przemieszczać się z sądu z jednego krańca miasta na drugi, taki wymóg znacznie utrudni obronę klientów." Pełna informacja na stronach dziennika Rzeczpospolita.
|
|
Rozporządzenie Rady (WE) w sprawie zobowiązań alimentacyjnych |
|
Stosownie do Rozporządzenia Rady (WE) nr 4/2009 z dnia 18 grudnia 2008 r. w sprawie jurysdykcji, prawa właściwego, uznawania i wykonywania orzeczeń oraz współpracy w zakresie zobowiązań alimentacyjnych, począwszy od czerwca 2011 roku orzeczenia, ugody oraz inne dokumenty urzędowe dotyczące alimentów będą uznawane w krajach członkowskich Unii Europejskiej bez konieczności dodatkowego postępowania i bez możliwości sprzeciwienia się ich uznaniu. Sposób zaimplementowania przepisów na gruncie Kodeksu postępowania cywilnego rodzi ożywioną dyskusję w środowisku prawniczym, jak też pośród organizacji pozarządowych, które wskazują, że obok korzyści, za rozporządzeniem idzie również zagrożenie nierównoprawnym traktowaniem stron. Jak podnosi adw. Rafał Wąworek: "Przy tych masowych migracjach może dochodzić do sytuacji, że kobieta (bo one w 95 proc. domagają się alimentów) uzyska za granicą korzystniejszy wyrok, niż ma w Polsce, a pozwany (w 95 proc. mężczyźni) zostanie pozbawiony narzędzi obrony. Dodam, że przyzwyczajeni jesteśmy w Polsce do stosunkowo niskich alimentów, chociaż w Warszawie nie schodzą poniżej 700 zł. Na Zachodzie jednak, np. w Niemczech, są znacznie wyższe. Nikogo nie dziwią alimenty opiewające na 1000 euro."
Szersza informacja o głosach w dyskusji na stronach Rzeczpospolitej. |
|
W ramach projektu "Odpowiedzialny lobbing - skuteczne narzędzie zarządzania zmianą gospodarczą" współfinansowanego przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego, ZP Business Centre Club wydał pracę zbiorową stanowiącą "Kompendium wiedzy o lobbingu". Na pracę składają się opracowania specjalistów z różnych dziedzin, w tym p. prof. Anny Lewickiej-Strzałeckiej, specjalistki w dziedzinie etyki życia gospodarczego, filozofii społecznej i prakseologii, jak też wspólnika naszej Kancelarii, radcy prawnego Marcina Piontka, autora rozdziału pt. "Analiza stanu prawnego lobbingu w Unii Europejskiej i w wybranych krajach członkowskich, rekomendacje legislacyjne", którego wprowadzenie zamieszczamy niżej.
1. Geneza lobbingu
Reprezentacja interesów poszczególnych osób bądź grup względem władz ustawodawczych, czy wykonawczych sięga swym rodowodem początków cywilizacji, a spisane przykłady sięgają starożytności gdzie „na forum ateńskiego zgromadzenia ludowego, gdzie ścierały się interesy reprezentowane przez demagogów i retorów — pierwszych europejskich lobbistów par excellence. |
|
Więcej…
|
|
Dziennik rzeczpospolita zamieszcza artykuł p. Marka Domagalskiego pod tytułem: Rozwód nie musi się wiązać z separacją od dzieci: "Nasze prawo odstaje znacząco od zachodnich regulacji, posługuje się ogólnymi pojęciami: piecza, opieka, kontakt. Tymczasem decydujące jest miejsce zamieszkania dziecka. Jeżeli nawet rodzice dogadają się co do kontaktów, a sąd porozumienie zatwierdzi, to jeśli matka zabierze dziecko, wyjedzie do innego miasta, ojciec niewiele może zrobić – mówi adwokat Rafał Wąworek, wiceprezes Stowarzyszenia Centrum Praw Ojca i Dziecka. – Postulujemy więc, by sądy wyznaczały miejsce zamieszkania dziecka przy ojcu i przy matce. Jeśli jednak do realizacji pomysłu weźmie się Ministerstwo Sprawiedliwości, to nic z tego nie wyjdzie, bo miało już szanse poprawić w zeszłym roku te przepisy, tymczasem tylko sformalizowano procedurę egzekwowania kontaktów. Zresztą chodzi nie tylko o kontakty, ale i o realną więź dziecka z ojcem, wychowanie.
Tymczasem po rozwodzie 95 proc. dzieci zostaje przy matce. Ojcu pozostaje współdecydowanie o szkole, leczeniu i wyjazdach zagranicznych." |
|